Fundacja
Centrum ks. Jędrzeja Kitowicza
97-220 Rzeczyca,
ul. ks. Jędrzeja Kitowicza 17
tel.: (+48) 44 710 51 25
e-mail: fundacja@kitowicz.pl
KRS: 0000623207

Konto bankowe:
Bank Pekao SA
03 1240 1545 1111 0010 7455 6473

DRUK PRZELEWU

Program Ochrona zabytków
Zadanie pn. Rzeczyca, dawna organistówka (XX w.):
rewitalizacja budynku zagrożonego katastrofą budowlaną -
etap II: prace ratunkowe przy dachu, więźbie, stropie, murach,
wnętrzu i elewacji zewnętrznej dofinansowano z środków
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

"Zagospodarowanie terenu wokół Kościoła
p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Rzeczycy"
dofinansowano ze środków WFOŚiGW w Łodzi

Wyszukaj

Licznik odwiedzin

1.png7.png3.png4.png2.png6.png
Dzisiaj132
Wczoraj364
Ostatni tydzień1138
Ostatni miesiąc6492
Wszystkie173426

4
odwiedzających na stronie

czwartek, 23, listopad 2017 12:21
Vinaora Nivo Slider

MIODOWE DOŻYNKI w Rzeczycy

„Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń,
lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy”. (Syr. 11,3)

Pszczelarze rejonu ziemi Piotrkowskiej 9 sierpnia 2015 roku o godz. 10.30 w kościele parafialnym w Rzeczycy uczestniczyli w Eucharystii ze swoimi sztandarami na których są wyhaftowane wizerunki patrona św Ambrożego. Tym aktem chcieli wyrazić, że praca pszczół, praca ich hodowców i opiekunów ma na celu nie tylko zebranie cennego miodu, lecz ma także służyć chwale Boga, naszego Stwórcy i Dawcy wszelkiego życia: roślin, kwiatów, drzew, wszelkich istot żyjących i ludzkiego trwania.
Mieliśmy łaskę przeżywać dożynkową uroczystość pszczelarzy w obecności relikwii św. Ambrożego. (jedyny relikwiarz św. Ambrożego w Polsce). Ciekawy jest żywot św. Ambrożego.

Urodził się w 339 roku w Trierze nad rzeką Mosel, gdzie rosną wspaniałe winogrona. Ojcem Ambrożego był kosul Galii. Po jego śmierci matka Ambrożego przeniosła się do Rzymu. Ambroży otrzymał doskonałe wykształcenie prawnicze i klasyczne, a w wieku trzydziestu kilku lat otrzymał urząd prefekta górnej Italii z siedzibą w Mediolanie. Był także doradcą cesarza Teodozjusza Wielkiego.

Po śmierci biskupa Mediolanu wybuchł spór między arianami i katolikami, czyj kandydat ma być jego następcą na stolicy biskupiej. Ambroży podjął się roli pośrednika i jurora w tym sporze. Skutek był taki, że właśnie jego wybrano na biskupa Mediolanu.

Nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że Ambroży był dopiero katechumenem przygotowującym się do chrztu. Za kilka dni przyjął chrzest, a w tydzień później otrzymał sakrę biskupią. Zawrotna kariera, nawet na owe czasy.

Był bardzo pracowitym człowiekiem. Napisał wiele dzieł, dzięki którym został mianowany jednym z czterech Ojców Kościoła Rzymskiego. Ale bardziej zasłynął przez pisanie hymnów i komponowanie melodii do nich. Był też świetnym kaznodzieją, który nawrócił wielu na wiarę chrześcijańską. Wśród nawróconych znalazł się św. Augustyn, który nawróceniem swoim uradował swoją matkę, modlącą się o to prawie całe jej życie.

Św. Ambroży zmarł w 397 roku. Spoczywa w Mediolanie w bazylice Świętych Męczenników w szklanym sarkofagu umieszczonym w krypcie.

W ikonografii przedstawia się go jako świętego w szatach biskupich często jednak z barcią, z rojem pszczół w ręku. Ma to związek z podaniem, jakoby będąc dzieckiem w kolebce został oblepiony rojem pszczół. Pszczoły wlatywały i wylatywały z jego ust nie czyniąc mu żadnej szkody.

Nie wchodzimy w to, na ile ta historia jest prawdziwa, coś tam jednak wspólnego z pszczołami musiało być. Ta właśnie historia połączona z jego, iście pszczelą pracowitością sprawiła, że został on patronem pszczelarzy, a postać jego powędrowała na ich sztandary.

My zwykli ludzie - od pszczół uczmy się pracowitości! Od rodziny pszczelej uczmy się poszanowania i doceniania wartości rodziny, dziś tak atakowanej i poddanej niszczycielskiej propagandzie. Nigdy w historii nie było takiego rozłamu między pokoleniami, między rodzicami i ich dziećmi jak w obecnym czasie.

Na zakończenie Mszy świętej sprawowanej w intencji pszczelarzy i ich rodzin ks. proboszcz Henryk Linarcik powiedział: Znane są slowa przypisywane Einsteinowi, że gdy wyginą pszczoły, to rodzajowi ludzkiemu pozostaną tylko cztery lata. Obyśmy nigdy nie musieli się przekonać, czy przepowiednia Einsteina o pszczołach i ludziach jest prawdziwa.

Wszystkim pszczelarzom życzę zdrowych i szczęśliwych rodzin pszczelich, a nam wszystkim słodkiego i smakowitego wyniku ich pracy czyniących z kolei nasze życie zdrowym i szczęśliwym.

Niech św. Ambroży swoim wstawiennictwem sprawi, aby te życzenia stały się rzeczywistością.

Parafia p.w. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Rzeczycy © 2017.  Wszystkie prawa zastrzeżone.